Dzień przed Wielkanocą wybraliśmy się do okolicznej farmy - dziecko mamy, więc trzeba zapewnić jakieś atrakcje na okoliczność świąt. Wybór bardzo trafny - mimo płatnego wstępu ($12 od osoby), wiele atrakcji - egg hunt, wiejskie zwierzątka, w tym wiele maluszków tegorocznych, przejażdżka przyczepką, punkt widokowy, kucyki, atrakcje sprawnościowe dla dzieciaków, puppet show i sklepik z różnościami.
Pełen parking samochodów, pełno dzieci i jeszcze więcej zabawy. Farmę odwiedzimy jeszcze nie raz, bo atrakcji cała moc okrągły rok.
Swoją drogą, ciekawy sposób na biznes - w Polce nie spotkałam się z takim zagospodarowaniem wiejskiego obejścia, które może przynosić całkiem niezły dodatkowy dochód.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz